Dno

Czyli wspomnienia z tej i wielu innych medytacji

Rufus Tronowski

Weź głęboki oddech. Zapamiętaj to jedno słowo, powtarzaj je bez końca. Toniesz. Głębia cię przeraża. Na powierzchni szaleje sztorm, stopami dotykasz dna tego samego oceanu. Jest tu tylko spokój. Na dnie jesteś tylko ty.

Dno

Czyli wspomnienia z tej i wielu innych medytacji

Rufus Tronowski

Weź głęboki oddech. Zapamiętaj to jedno słowo, powtarzaj je bez końca. Toniesz. Głębia cię przeraża. Na powierzchni szaleje sztorm, stopami dotykasz dna tego samego oceanu. Jest tu tylko spokój. Na dnie jesteś tylko ty.