ul. Józefińska 16

Projekt stworzony, aby zachować duszę zrujnowanego,
zabytkowego budynku tuż przed wyburzeniem.
Powybierane, przetasowane i zestawione przeze mnie
na nowo różne elementy przestrzeni, nabrały wspólnie
nowego znaczenia i wartości estetycznych. Dzięki tym
fotografiom poznałam tajemnicze miejsce, które widzę
codziennie z okna mojego pokoju. Po wielu próbach udało
mi się zakraść do środka tych starych murów i zobaczyć ile
historii się w nich zachowało…

Maja Drząszcz

Wygląda na to, że więcej niż myślałam… Spędziłam wiele
godzin wracając do tego miejsca, spacerując i analizując
każdy centymetr każdego pomieszczenia. Najbardziej
fascynująca była dla mnie różnorodność struktur, kolorów,
farb, zniszczonych ścian, pajęczyn, tych wszystkich rzeczy,
które na pierwszy rzut oka wydają się brzydkie, ale w
rzeczywistości są niesamowitym kolażem tworzonym od lat
przez zmieniających się mieszkańców.

ul. Józefińska 16

Maja Drząszcz

Projekt stworzony, aby zachować duszę zrujnowanego, zabytkowego budynku tuż przed wyburzeniem. Powybierane, przetasowane i zestawione przeze mnie na nowo różne elementy przestrzeni, nabrały wspólnie nowego znaczenia i wartości estetycznych. Dzięki tym fotografiom poznałam tajemnicze miejsce, które widzę codziennie z okna mojego pokoju. Po wielu próbach udało mi się zakraść do środka tych starych murów i zobaczyć ile historii się w nich zachowało...

Wygląda na to, że więcej niż myślałam... Spędziłam wiele godzin wracając do tego miejsca, spacerując i analizując każdy centymetr każdego pomieszczenia. Najbardziej fascynująca była dla mnie różnorodność struktur, kolorów, farb, zniszczonych ścian, pajęczyn, tych wszystkich rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się brzydkie, ale w rzeczywistości są niesamowitym kolażem tworzonym od lat przez zmieniających się mieszkańców.